„KILL” („Kiru”), kompilacja czterech kulminacyjnych scen z nieistniejących filmów w stylu chamba">
<img src="http://esensja.pl/obrazki/aktualnosci/63127_ag_small.jpg" style="float:right" /> „KILL” („Kiru”), kompilacja czterech kulminacyjnych scen z nieistniejących filmów w stylu chambara (walki na miecze), brutalnie obnaża słabe i mocne strony japońskiego kina akcji. Paradoksalnie, wygrali autorzy, którzy wymknęli się programowej konwencji, a pozostałe dzieła zieją wtórnością i hermetyzmem.
Zniknął na kilkanaście lat, a teraz powraca w pełni chwały. Shakin' Stevens, choć w tym roku stuknęła mu sześćdziesiątka, wciąż jest atrakcją koncertową nie tylko w ojczyźnie. W grudniu ukaże się u nas jego nowa płyta studyjna, opatrzona znamiennym tytułem "Now listen".
Zgodnie z przewidywaniami laureatem najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej został Atiq Rahimi. Wyróżniona powieść "Kamień cierpliwości" jest poetyckim monologiem afgańskiej kobiety, która opiekując się nieprzytomnym mężem, opowiada o swoim życiu, pełnym frustracji i niespełnionych marzeń.